Autor Wątek: chłodnica zakup  (Przeczytany 1572 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kwietnia 08, 2019, 01:27:11 am
Przeczytany 1572 razy

Offline fazer

Chłodnica leje i trzeba wymienić  :dobani: . Jest tak, "CHŁODNICA ALUMINIOWA 1,7MPi" 130zł i taka sama z dopiskiem "oryginał" 203zł u tego samego sprzedawcy /jacars/. Czy kupując tańszą narażam się na jakiś ZONK  w stylu że np. słabiej chłodzi , problemy z montażem bo coś nie na wymiar, wykonana z gównolitu lub coś innego co wkurzy? Przerabiał ktoś temat ?
 

Kwietnia 08, 2019, 11:52:07 am
Odpowiedź #1

Offline basior6977

Kupiłem tańszą do 1.7i  wszystko ok. Ale jest lekkie przesunięcie podkładek gumowych w stosunku do oryginału.
 

Kwietnia 09, 2019, 17:54:45 pm
Odpowiedź #2

Offline Apollo13_2010

Ja kupiłem dokładnie w zeszłym roku dwie takie jedną dla siebie drugą dla kolegi obie te tańsze. Działają bez najmniejszego problemu i tak samo tez pasują przy montażu.
 

Kwietnia 17, 2019, 10:26:30 am
Odpowiedź #3

Offline fazer

ok, dzięki kupiłem tańszą czekam na przesyłkę
 

Kwietnia 24, 2019, 20:28:01 pm
Odpowiedź #4

Offline fazer

Kilka uwag do zakupionej za 130 zł chłodnicy. Jest wsadzona i działa dobrze, ale bez zonków się nie obyło. Pierwsza sprawa wylot na zbiorniczek wyrównawczy w oryginalnej jest skierowany na godzinę 3  co umożliwia połączenie w linii prostej z oryginalnym wężykiem zbiorniczka /1,7 mpi 2008/ . W kupnej niestety okazało się tenże dzyndzel skierowany jest na godzinę 6 co zmusza kupującego do przekopywania całego garażu za twardym i cienkim przewodem grubościennym aby się nie załamywał  i aby można było coś posztukować. U mnie mam jeszcze na ten manewr mniej miejsca bo chłodnica jest przesunięta bliżej silnika aby ustąpić  miejsca chłodnicy od klimy. To nie wszystko, dzyndzel kupnej okazał się dużo cieńszy niż wymagał to wąż zbiorniczka. Tak więc do zabawy w zakręty doszło kombinowanie redukcji średnicy aż dwoma wymiarami  kawałków węży i poprowadzenie tak aby na tym siadła-zmieściła się rura kolektora  ssącego i nic nie haczyło. Wlałem płyn założyłem korek ze starej chłodnicy i pojechałem, i przy pierwszym skoku temperatury gdy załączyło wentylatory spod  maski zaczęła walić sauna, a nowo zakupiony płyn sadził mocno na asfalt. Diagnoza ...sadziło spod korka ,całkowita niedrożność na odcinku chłodnica-zbiorniczek.Powrót do domu ,kontrola wykonanego zakrętu - drożne. Dmuchłem w wątły dzyndzel kupnej chłodnicy i coś zbyt słabo.Nie dość że otwór dzyndzla wątły to przy jego samym  końcu  było jeszcze zwężenie zastygłym plastykiem, drożność na poziomie główki od szpilki. Przewierciłem poszerzyłem ,odpał.... płyn dalej sadzi spod korka  :kwasny:. Nie wiem o co w tym chodzi ,czy są różne korki? ale korek chłodnicy oryginalny który był dobry  w starej chłodnicy tu się nie sprawdzał. U sąsiada znalazłem "100 letni" korek od ursusa który różnił się tylko tym że miał troszkę krótszą sprężynę i jakieś otworki.Jak go zakręcałem to nie czułem oporu sprężyny tak jak to miało miejsce wyraźnie w oryginalnym korku w obu chłodnicach. Odpał wszystko zaczęło hulać drożność ze zbiorniczkiem wróciła, płyn spod korka nie sadzi. Chłodnica sprzedawana jest bez "swojego" korka .
 

Kwietnia 30, 2019, 17:38:19 pm
Odpowiedź #5

Offline Apollo13_2010

Jednak zakupiłeś inny zamiennik niż ja, ale wiadomo ze z tymi zamiennikami różnie bywa co sprowadzą i co wyślą.
 

Maja 04, 2019, 01:19:44 am
Odpowiedź #6

Offline fazer

Dokładnie tak jest. Nie wiadomo co się kupuje i co  przyślą. Potem na obrazku z opakowania dojrzałem ,że są pokazane dwie  chłodnice -jedna z wylotem  tak  jak dostałem, druga tak jak bym potrzebował. Czyli są produkowane dwie wersje tych zamienników , jeżeli sprzedawca  posiada dwie  to  w ofercie powinien dać wybór zakupu , ale żadnego info nie uświadczysz. Może mają obie a sprzedają na chybił trafił. Jakby  ktoś kupował u tego sprzedawcy to warto się dopytywać niż rzeźbić i zaliczać ewentualne wpadki z korkiem.
 

Maja 14, 2019, 14:14:32 pm
Odpowiedź #7

Offline Jan82

  • Jestem tu nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Imię: Jan
  • Auto: Niva 1,6
Witam,
powiedzcie koledzy jaką chłodnicę zakupić do nivy 1,6 (2121 z 1989 roku). Oryginał to koszt 450 zł :shock:, regeneracja 250zł (też nie mało) Co do używek to nie ma zbyt dużego wyboru i przede wszystkim gwarancji. A nie mam pojęcia jak to wygląda z zamiennikami. Może ktoś, coś podpowie?!! ;-) Czy warto kupić zamiennik (jak tak to jaki), czy może ktoś ma sprawną używkę odsprzedać...? Z góry dziękuje za wszelakie informacje.
 

Maja 14, 2019, 18:25:59 pm
Odpowiedź #8

Offline Apollo13_2010

A nie myślałeś o założeniu chłodnicy od 1,7? Można zamontować do silnika 1,6 zamiast chłodnicy miedzianej po wymianie kompletu przewodów chłodniczych chyba od 21213 i termostat od 1,7i czyli 21214. Wydaje mi się ze wyjdzie o wiele taniej chłodnica zamiennik 130-150zł przewody około 40zł a termostat 15-25zł.
 
Podziękowali za ten post: Jan82

Maja 20, 2019, 11:20:29 am
Odpowiedź #9

Offline Jan82

  • Jestem tu nowy
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Imię: Jan
  • Auto: Niva 1,6
Tak też zrobiłem. Zakupiłem chłodnice od 1,7 i przerobię. Dziękuje za podpowiedź.